<h1>Janusz Stankiewicz. Genealogia, przodkowie, badania genealogiczne, forum dyskusyjne</h1>Janusz Stankiewicz. Genealogia, przodkowie, badania genealogiczne, forum dyskusyjne<br><p><font size="7"><b>Stankiewicz</b> Genealogia</font>
Genealogia, przodkowie, badania genealogiczne, forum dyskusyjne

Różne informacje - część I

  • Motyw wsi w malarstwie polskim
  • Dawne miary i jednostki
  • Pieniądz w rękach naszych przodków
  • Ziemia w społeczności wiejskiej Mazowsza
  • Właściciele Ziemscy - 1929 - woj. warszawskie A - K
  • Właściciele Ziemscy - 1929 - woj. warszawskie L - Ż
  • Jan Matejko "Ubiory w Polsce 1200-1795" -wybór
  • Okiem cudzoziemca
  • Konstanty Laszczka - notka biograficzna
  • "Ludzie luźni" wg. B.Baranowskiego i Z.Turskiej
  • Nietolerancja, zabobon i procesy czarownic
  • Humor ludowy; Anegdoty z dawnej Polski
  • Order VIRTUTI MILITARI
  • Bitwa o Monte Cassino – fakty IV fazy bitwy
  • Zbiegostwo chłopów w dawnej Polsce
  • Pawiak
  • Kapliczki wg. Janusza Hochleitnera
  • Archidiakonat Warszawski - opis z roku 1603
  • Kościoły Warszawskie
  • Archidiecezja płocka w XVIII wieku
  • Diecezja mińska
  • Dekanat dobrzyński, lipnowski i rypiński


  • Dekanat dobrzyński, lipnowski i rypiński
    wg. "Opisu topograficzno-historycznego Ziemi Dobrzyńskiej" 

    Wincenty Hipolit Gawarecki, (1788-1852)  wyd: 1825

    (opr. własne)


    Dekanaty dobrzyński, lipnowski i rypiński ok. 1772 r.(opr. własne)

     

     

    DEKANAT DOBRZYNSKI

    obejmuiący kościołów 15 (89)

     

    1. Tłuchowo, wieś w obszernem ograniczeniu do kilku posiadaczów, należąca, z których Tłuchowscy znaczniejsze części dziedziczą. Kościół stary pod tytułem Wniebowzięcia N. Panny Maryi już do upadku nachylony, obok którego stoi nowy, kosztem parafian wystawiony, lecz jeszcze niedokończony. Odpusty znaczne i często tu się odprawiają, na które lud z okolic o mil kilka odległych przybywa. Na cmentarzu tuteyszego kościoła iest grobowiec murowany, w którym są złożone zwłoki Tomasza Wyczałkowskiego Sędziego Pokoiu P-tu Lipnoskiego w r. 1824 zmarłego. Wieś ta położona w dobrych gruntach, ma bór, cztery gorzelnie, i sześć karczem.

    Poświętne folwark o kilkaset prętów od Tłuchowa odległy, mieszkanie Dziekana Dobrzyńskiego, w pobliżu tego znayduie się kaplica drewniana nowo przez teraźnieyszego Dziekana JX. Tomasza Rościszewskiego w r. 1823 wystawiona, w niey codziennie Msza S. odprawia się. Mi ędzy Tłuchowem a Poświątnem iest przyiemna dolina na którey od strony Poświętnego gaik olszowy rośnie, z tey doliny, sprzątaią właściciele. Tłuchowa i Poświątnego znaczny zbiór siana.

    Do Parafii Tłuchowskiej, należy wieś Jasień dziedziczna Józefa Charkowskiego, w obszernem ograniczeniu, ma wielki bór w którym drzewo do budowli i na porządki gospodarskie zdatne znyduje się, czynszowników wielu, młyn, łąki, gorzelnia, ogród owocowy nowo założony, i wiazd dla podróżnych przy trakcie z Płocka do Lipna, są ku wygodzie i ozdobie tey wsi.

    Charkowscy, Jędrzey i Wawrzeniec,  elekcyją Augusta II podpisali.

     

    2. Bądkowo kościelne, w dawniey do Biskupstwa Płockiego należąca, a w r. 1778 przez Michała Jerzego Xicia Poniatowskiego Biskupa Płockicgo na powiększenie dla Seminarium Płockiego XX, Missyonarzom oddana, leży nad  rzeką Skrwą. Kościoł dziś exystuiący iest murowany, i w dobrym stanie znajduje się. Bądkowo liczy dymów 11, ma grunta dobre.

     

    3. Dobrzyń nad Wisłą opisany w § IV. Wieś Płomiany graniczy z tem miastem, od niepamiętnych czasów w dziedzictwie Chełmickich zostaiaca, teraz jest dziedziczna Svlwestra Chełmickiego. Zdobi wieś tę pałac przez Adama Chełmickiego wymurowany, ogród owocowy, porządne zabudowania, leży w gruncie dobrym, ma ograniczenia znaczne, lasek brzozowy, i wiatrak.

     

    4. Czarne w d. Kaietana Pląskowskiego, b. Kapitana wojsk Polskich, Kawalera krzyża woysk.

    Polsk. Kościół pod tytułem Wniebowzięcia N. Panny, wieś ta leży w równinie, ma bory, i dobrze iest zabudowana. Pląskowscy h. Topor w Mazowszu i w Prusiech.

     

    5. Gójsk  w: d. dawniey Jakóba Gqsowskiego, dziś Jerzego Henryka Ebertza. Kościół drewniany pod tytułem S. Mikołaia. Do Proboszcza tuteyszego należy kościół filialny w Szczułowie. Wieś ta posiada ogród owocowy, bór sosnowy znaczney rozległości, grunta piaszczyste.

     

     6 Grochowalsk, w. d. dawniey Grochowalskich, z których Szymon Grochowalski koścół dziś exystuiący fundował, i nadania dla Proboszcza w gruntach poczynił, późniey dziedzictwo Sierakowskich, i Leona Różyckiego dziś ostatniego Sukcessorów.- Kościół drewniany pod wezwaniem N. Panny, dwór porządny, ogród owocowy, przez posiadacza terażnieyszego Jakóba Trzcińskiego założony, dwa kanały, zdobią tę wieś, grunt żytni, wiatrak.

    Szymon Okuiski w dziele pod tytułem Orbis Polonus w Krakowie 1641 wydanem, mówi o Familii Trzcińskich, że jedni są herbu Pobóg, drudzy Rawicz.

     

    7. Ligowo, w. d. Familii Zielińskich, mianowicie synów i córki Chryzostoma Zielińskiego, Podsędka Powiatu Mławskiego. Kościół drewniany pod tytułem N. Panny, należy do niego kościół w Sudragach. Wieś ta ma grunt żytni, znaczny bór sosnowy, gorzelnią, leży w równinie. Zielińscy maią herb Świnka, inni Jelita, Pruss, Ciołek.

     

    8. Mokowo d, Wincentego Chełmickicgo radcy woiewództwa Płockiego, Kawalera Orderu S.Stanisława III klasy, i krzyża Woyskowego Polskiego, leży w dobrych gruntach nad ieziorem. Kościoł drewniany erygowany przez Chełmickich i Mokowskich, a w r. 1699 wystawiony, teraz dla dawności uszkodzony nakłądem parafian zreperowany został. Dwór pod dachówką, ogrod owocowy, gorzelnia i lasek brzozowy, Jezioro nad którem wsieMokowo, Mokówko, Chalin , Chudzewo i Łagiewniki leżą, iest znaczney wielkości, więcey iak ćwierć mili kwadratowej mające. Od strony Mokowa i Mokówka iest błotniste, sitowiem i trzciną zarosłe, gdzie poławiaią się liny i karasie, tudzież białe ryby. Od strony zaś Chalina i Chudzewa iest czyste, iednakowoż czy to dla zbytniej swej rozległości, i niedostatku  wielkich sieci, nie iest połowne, czyli tez nie iest rybne, doświadczenie atoli przekonało, że ułowione w nim okunie są wielkie, i przyiemnego smaku.

    MiędzyMokowem, a Mokówkiem na równych łąkach nad ieziorem tymże iest usypana ręką ludzką góra formy okrągłej, w iey środku jest równina, na brzegach znayduie się wyniosłość na kształt wałów, iest to mieysce lub ofiar z dawnych wieków, lub obrony dla wojska.

    Chełmiccy wedle Niesieckiego osiędli w ziemi Dobrzyńskiey maja herb Nałęcz. Adryan Paborca w tejże ziemi w r. 1580, syn jego Maciey Chorążym go Dobrzyńskim tytułują konstytucyie w r. 1611, a w r. 1613 Sędzią Ziemskim. Synowiec jego Łukasz Pisarz ziemi Dobrzyńskiej, i Poseł na Seym r. 1631, a z tamtąd Deputat na Trybunał Radomski. Jędrzey i Adrian podpisali elekcyią Władysława IV.

    Do parafii Mokowa należy wieś Wierznica, niegdy  Alexandra Rościszewskiego , dziś jego Sukcessorów dziedziczna, o pół mili od Wisły, tyleż od Dobrzynia odległa. Na polach tejże wsi w r. 1822 odkryty przypadkiem grób z kamieni, a w nim przeszło 20 urn pogrzebowych. Opis mieysca grobu i urn z niego wydobyty iest następujący „Pola wsi Wierznicy od strony zachodu w części pokryte są pagórkami piaszczystymi, na których wedle powieści letnich ludzi, były niegdy lasy, lecz od wielu lat wytrzebione, stały się ornemi polami. Pagórki te o siedm lub ośm stay od wsi są odległe, na nich ani koło nich drzewa nie rosną tylko płynące strumienic wód, odbieg mające z przyległych pól. Na iednym z wspomnionych wzgorku znaleziono na początku 1822 roku grób, czyli dół głęboki na półtrzecia łokcia, obcembrowany prostemi pólnemi kamieniami, i przykryty takiemiż, długi cztery, a szeroki dwa łokcie. W grobie tem było przeszło 20 naczyń glinianych, kształt maiących dzbanków szerokich, wysokich przeszło pół łokcia, przykrytych z tejże ziemi pokrywkami. Każde z nich było napełnione piaskiem (zapewnie przez robactwo ziemne wiekami natoczonym) drobnemi kostkami i częścią popiołu, napis lub znak iakowy na nich nieznaydował się. Sztuk dwie z tychże naczyń owczasowy dziedzic wsi Wierznicy Alexander Rościszewski Towarzystwu Naukowemu Płockiemu przesłał. Z wezwenia tegoz Jan Borowicz Professor na publicznem posiedzeniu Towarzystwa w d. 19 Marca 1822 roku odbytem podał wiadomość i domysły o tychże naczyniach, w których przytoczył: „ iż grób odkryty i w nim znalezione urny gliniane mogły obeymować popioły Aryanów (Arjanie byli to Sekretarze (Różnowiercy) idący za nauką Aryanizmn tak nazwaną od nazwiska Aryusza kapłana w mieście Alexandryi w Egipcie, w wieku czwartym po Chrystusie Panie żyjącego. Naywięcey ich było w małey Polszcze, około Sandomierza, Rakowa, Pińczowa, to jest Szlachty Obywateli, którzy się tey nowey nauki od obcych przybylców po kraju rozgłaszanej chwycili. Za panowania Króla Jana Kazimierza przez uchwalone na Seymie prawo wygnani byli z Polski , jako znoszący się z nieprzyjacielem Ojczyzny, w czasie bowiem. wojny gdy sprzyiali i pomagali Szwedom, powiedziano im: "idźcie, gdy obcych przekładacie nad swoich. ") , u których zwyczaiem było ciała zmarłych palić, a popioły i szczątki pozostałe w grobach chować." W odległą starożytność siegając, można domniemanie przypuścić, iż urny te były z czasów Słowiańskich. ( Surowiecki, mówił w Warszawie 1821 r.: „Zwyczay opłakiwania umarłych z wielkiem wyrzekaniem, wyliczania ich pochwał, i wyprawiania w końcu choyney Stypy, na którey się zwykle upiiano, był powszechny u Słowian. Jedni ich palili, drudzy grzebali, po lasach i mieyscach odosobnionych, gdzie przechodnie mieli zwyczaj rzucać kije i gałęzie. Niektóre pokolenia zebrawszy popioły po spalonych w urny, stawiali je na słupach przy rozstajnych drogach.” Benedykt Rakowiecki w r. 1820, pogrzeby Słowian tak wystawia:

    „Starszy czyli Naczelnik osady, uwiadamiał miejscowych mieszkanców o zejściu współmieszkańca, za pomocą czarnego w kształcie buławy, znaku, od domu do domu przesyłanego, po czem zgromadzali się mieszkańcy i wszyscy razem wyprowadzali umarłego ze smutnem opłakiwaniem. Niektóre kobiety ubrane w białe odzienie, roniły łzy w małe naczynia płaczebne. Na kładowisku rozpalali stos ognia, palili umarłego z żoną, koniem i orężem. Zbierali popioły w urny gliniane, miedziane, lub szklane, gdzie kładli naczynia płaczebne, i inne rzeczy do zmarłego należące, jako to małych bożków, różne monety i t. d. co wszystko razem w ziemi zagrzebywali. Niekiedy wystawiali pomniki, okładali mogiły dzikiemi kamieniami, lub ogradzali one palisadą. Te smutne obrządki kończyły się wesołą uroczystością, którą nazywano Strawą.)

    Do tejże samey Parafii Mokowa należy wieś Tupadły, dziś w dziedzictwie Teressy z Dąbskich Twarowskiej, ma wielki bór, znaczna liczbę czynszowników, ogród owocowy, w którym na szczególną uwagę zasługuie Dąb znacznej grubości. Ma ta wieś dwa jeziora, jedno większe w połowie do wsi Wielgiego, w połowie do Tupadł należące, w niem szczupaki, liny, tudzież  inne ryby poławiają się, drugie zaś między lasem, w którym dla zawałów z gałęzi i korzeni drzew, siecią ryb łapać niepodobna, lubo w leszcze i raki jest połowne. Tupadły mają nadto gorzelnią i młyn w Bendzeniu tak zwaney przyległości od Czynszowników zamieszkałey, łąk dostatek, grunt piaszczysty po większey części. Wieś ta dawniey do Familii Chełmickich należała, za rządu pruskiego przeszła w dziedzictwo Hr. Grebena, nareszcie do Franciszka Twarowskiego, Szambelana, a w końcu do teraźnieyszey dziedziczki. Za possessyi hr. Grebena dla obszerności borów, które w ów czas były nietykalne, był tu Nadleśniczy i kilku leśnych Urzędników, a ztąd znaczna dla dziedzica korzyść wynikała. W środku wsi stał Ratusz z drzewa, o bytności iego mieysce tylko dziś świadczy, na placu przyległym jarmarki odbywały się, teraz żadnych niebywa.


    9. Rokicie w. d. Teofila Rokickiegn, i Józefa Czermińskiego, nad Wisłą, w dobrym gruncie, i łąkach nad tą rzeką rozciągajacych się. Kościół murowany starożytny, lecz parafiia tutejsza dla szczupłości dochodów przyłączona do Siecienia została. O fundacyi tego kościoła jest tradycya, iż przed jego założeniem, i wsi samey Rokicia, w miejscu gdzie teraz ta stoi, były

    nieprzejrzane bory, i nad wisłą rozciągaiące się zarośle, ze zaś w górach znajdowały się żródła, które nawet w porze zimowcy niezamarzały, przeto z borów, dziś jeszcze za wisłą przeciw wsi Rokicia na kilka mil ciągnących sie, znaczne stado koni dzikich przyzwyczało się w zdrojach tych poić, lecz za spostrzezeniem od ludzi stado takowe wyłapane zostało, a po sprzedaniu koni za pieniądze zebrane kościoł jest wystawiony, i ten od czterech

    wieków tu exystuie. Do dziedziców Rokicia należy kepa na wiśle zarosła topolami, zamieszkała przez czynszownika maiącego tamże sad śliwek węgierkami zwanych. Rokiccy są herbu Lubicz, Woyciech Rokicki pod Pleskowem mężnie stawał. Czermińskich jest kilka domów, jedni herbu Cholewa, w ziemi Dobrzyńskiej, drudzy herbu Rumult w Krakowskim, inni nakoniec h. Jelita w Sieradzkim i Krakowskiem.

     

    10. Siecień w. d. niegdy Familii Siecińskich, późniey Gembartów, dziś Sukcessorów Frańciszka Miaskowskiego, w dobrym gruncie, i obszernych granicach, ma kosciół murowany, struktury starożytnej, z wieżą niską nakładem Siecieńskiego Biskupa ówczesnego  dziedzica. Siecienia wystawiony. W kościele tem jest w głównym Ołtarzu Obraz N. Panny na czerwonem suknie srebrem haftowany, niemniey portret Fundatora Siecieńskiego i nadgrobek z marmuru Gembartów. Do wsi tej należy młyn w Radotkach głośny w okolicy z robienia pięknych kasz krakowskich.  Siecieńscy h. Rogala. Miaskowscy h. Bończa w Wielkiey Polsce z Miaskowa pochodzą, Familiia zasłużona; o którey Niesiecki obszernie wspomina. Miaskowscy są takze h. Jelita w wielkiey Polszcze i na Rusi"

     

    11. Skępe opisane pod Nr. VIII.

     

    12. Sobowo w. d Sukcessorów Romualda Paprockiego b. Pułkownika woysk Polskich, ma kościół murowany, którego errekcyia exystuie. (Z kościołów  parafialnych , w ziemi Dobrzyńskiey, jeden tylko kościoł w Sobowie posiada errekcyię pirwiastkową) Fundamenta teraźniejszego kościoła przeszło od lat sto założył X. Bartłomiey Tłubicki kustosz katedry Płockiey, podówczas dziedzic Sobowa. Śmierć tego Prałata niedozwoliła uskutecznić rozpoczętego dzieła, dokończony przeto został drzewem. A gdy spustoszał, w r. 1816 kościół teraz istnący w cześci na dawnych fundamentach, w części na nowych przez Romualda Paprockiego b. Pułkownika woysk Polskich, dziedzica Sobowa wymurowany został. Na wystawianie onego złożono z parafii do kilku tysięcy składki, resztę kosztu Pawet Paprocki Łowczy ziemi Dobrzyńkiey dziedzic Więcławic, a brat Pułkownika zastąpił. Atoli cała fabryka kościoła tego pod dozorem szczególnym IX. Szymona Gutkowskiego Proboszcza miejscowego, dziś Kanonika Katedralnego Płockiego odbywała się, i On go staraniem swoim do stanu w jakim zostaje doprowadził. Wieś ta ma dwa wiatraki.

    Paproccy h. Jelita w Sierndzkim Woiewództwie. Paproccy h. Ogończyk na Chełmińskiey, i z tych osiedli w ziemi Dobrzyńskiey.

     

    13. Szpethal górny, w. d. Maryana Rutkowskiego, byłego Prezesa Rady Departamentowey, Orderu S. Stanisława I klassy kawalera, Członka czynnego Towarzystwa Nukowego Płockiego. Wieś ta leży przy trakcie z Lipna do Włocławka prowadzącym, porządnie w linią zabudowana, ma dwór i officyny z muru, ogrod owocowy, z oranżeryią. Kościoł kształtny o jedney wieży kosztem teraźnieyszego dziedzica wymurowany. Przed rokiem 1814 był kościół drewniany parafialny w Szpethaln dolnym, nad wisłą przeciw Włocławka położonym, lecz gdy czasem strawiony do upadku się nachylił, staraniem teraźnieyszego dziedzica obu Szpethalów i innych przyległych włości, parafiia z tąd do Szpethala górnego przeniesiona została. Do włości tej należą obszernue lasy nad wisłą, i grunta I klasy.

    Rutkowscy, h. Pobóg w Prusiech, i w Krakowskim Woiewództwie. Jan na Goszczynie Goszczyński w Przasnyskim Powiecie z Anną Rybczyńską h. Trzaska miał 3 synów Wojciecha, Jana i Ambrożego, ci sprzykrzywszy sobie wojenne od Krzyżaków napady, ojczystą majętność Goszczyń sprzedali, a szukaiąc sobie spokoynieszego mieysca od Niemierów w Prusiech Rutkowice przy granicy Polskiey w Powiecie Działdowskim r. 1526 nabyli, zkąd potem Rutkowskiemi nazwani byli. Świadkiem tego jest list Kosubudzkiego Kasztelana Sierpskiego do Albrychta Xięcia Pruskiego pisany

    "patrui me; ex ulraque parente de armis Pobog," Do parafii Szpethal należy wieś Fabiianki, dziedziczna Romana Chełmickiego. "

     

    14. Wielgie, w d: dawney Damazego Mioduskiego Jenerała Woysk Polskich, dziś syna jego Teodora Mioduskiego Radzcy Województwa Płockiego. Kościoł drewniany pod tytułem S. ''Wawrzyńca”. Jest tu Obraz N: Panny Zwiastowania, pięknego malowania, przedtem Kościoł Wyszogrodzki XX. Franciszkanów zdobiący, a po ich suppressyi staraniem Jenerałowey z Mokronowskich Mioduskiey w tuteyszym Kościele umieszczony. Wieś ta ma porządne zabudowania, ogród owocowy, wiele łąk, bór, czynszowników, młyn i wiatrak. Mioduscy, h: Radwan.

     

    15. Zaduśniki, W d: Anzelma Kuczkowskiego w rozległem ograniczeniu, ma kościoł drewniany, w wielkim jego Ołtarzu Obraz Matki Bozkiey, pięknego malowania, łaskami słynący; odprawiaią się tu odpusty, na które pobożni z okolicznych stron licznie zgromadzać się zwykli. Zabudowaniu dworskie i wiejskie {porządne, jest wiatrak, młyn, gorzalnia, łąk podostatek i prawo wspólne z wsią Witkowem i innemi do jeziora, w którym znaczny jest rozmaitego gatunku ryb większych połów, grunt atoli po większey części piaszczysty.

    Kuczkowscy, h: Jastrzębiec w Krakowskim województwie, zaś h: Wężyk w Wielkiey Polszcze. Do .Parafii tutejszey należy:

    Witkowo: w. d: Hippolita Trzcińskiego Radzcy Województwa Płockiego, ma. piękne zabudowania, ogród obszerny w którym wyborowe gatunki owoców znayduią się. Uprzyjemnia go promenada w guście Angielskim założona, a szczególniej dodaje mu ozdoby długa ulica grabiną wysadzana, w czasie upałów letnich chłód dostateczny sprawująca. Czynszowniki, gorzelnia, wiatrak, propinacja zwięszają intraty tej włości. Jezioro tuteysze; w części do Zaduśnik, Chełmicy, Złowód należące obfite jest w ryby. Porą letnią mnóstwo kaczek dzikich, nurków, i innych wodnych ptaków wylęgaią tu swoie pisklęta, bowiem jezioro to będąc z wszystkich stron lasem otoczone, a z natury swey błotniste, i po brzegach trzciną zarosłe, daje łatwość ptastwu chronienia się, a tem samem i gnieżdżenia się. Grunt jest dobry, bór znaczny, w którym drzewo sosnowe, grabowe, i leszczyna rośnie.

     


    DEKANAT LIPNOSKI

    liczy kościołów 16.


    l. Lipno opisane w Nr. V.

    2. Bobrowmiki podobnie Nr. VIII.

     

    3. Chełmica wielka w d. Sukcessorów Jana Rutkowskiego. Kościół drewniany pod tytułem Ś. Jakóba. Chełmica leży nad ogromnem jeziorem w pięknem położeniu, dwór z pawilonami nad samem jeziorem, w środku którego kępa wzniosłemi drzewami zarosła przyjemny widok czyni. Jest tu ogród owocowy z oranżerią i wiatrak. . Odległa od Lipna o mil dwie, od Włocławka o milę. Czersscy h. Ogończyk była w Prusiech, i w ziemi Dobrzyńskiej, jedenże dom z Działyńskimi składala. Walenty Czerski posłe na Sejm 1590 r.

     

    4. Ciechocin, w. królew: kościół murowanr pod tytyłem Ś, Małgorzaty, do niego należy kaplica w Młyńcu pod tytułem S. Ignacego Loioli. Ciechocin główna wieś Ekonomii tego nazwiska,. leży nad Drwęcą na górze, zdobi go pałac murowany o jednym piętrze zwany Zamek, w nim dawniey Biskupi Kujawscy przemieszkiwali, jest tu ogród owocowy, i pięć młynów zwanych Dolnik, Bierzgiel, Gappa, Jasionka, i Lubicz. Lasy obszerne nad Drwęcą ku miastu Złotoryi ciągnące się, grunta dobre, łąki, i rumonki.

     

    5. Czernikowo w. d. Kwiryna Zielińskiego. Kościoł murowany, pod tytułem S. Bartłomieja. W wizytach kościelnych wieś tę zowią Czernikowo maior.

     

    6. Dobrzejowice w. król: kościół drewniany pod wezwaniem Świętego Wawrzeńca. Biskup Kujawski miał tu prawo prezentowania Proboszczów, (jus patronatus) z powodu iż ta wieś do niego należała, leży przy trakcie z Lipna do Torunia idącym, ma lasy i łąki.

     

    7. Działyń w. d. Sukcessorów Michała Łukoskiego. Kościół murowany Ś. Trójcy. Wieś ta leży w równinach gruntu urodzaynego, dobrze wybudowana, ma ogród owocowy.

    Działyń jest gniazdem Familii Działyńskich. W Dzieiach panowania Zygmunta III: pamiętni są Paweł Działyński Woiewoda Pomorski, i Stanisław Działyński Kasztelan Elblądzki, pierwszy do Królowey Angielskiey Elżbiety, wtóry zaś do Karola Xięcia Sudermanii, a Reienta królestwa Szwedzkiego posłami wysłani byli.

     

    8. Karnkowo w. d. Franciszka Karnkowskiego Sędziego Pokoi u Powiatu Lipnoskiego. Kościoł pod wezwaniem S. Jadwigi przez Stanisława Karnkowskiego Arcy Biskupa Gnieżnieńskiego w miejscu drewnianego z muru z dwoma pomiejszymi wieżami wystawiony. W czasie wojny szwedzkiej, za Jana Kazimięrza, kościół ten zniszczony został, i sprzęty jego zabrano, póżniej wyporządzony; dotąd w dobrym stanie zostaje. Portret Fundatora i innych z familii jego zdobią ściany tuteyszey Bazyliki, do niey należy kościół w Wierzbisku pod tytułem ŚW Anny Karnkowo leży na górze przy trakcie od Lipna do Rypina. Idącym, ma pałac wymurowany, przy nim jest ogród owocowy, grunta dobre. Karnkowscy h. Junosza w Płockim Województwie. Dom ten w Polszcze starożytny. Jan Karnkowski Kasztelan Gnieżnieński, w woysku Cesarskim długo żołd wojenny prowadząc od Niemców Polakiem był zwany, skąd go nasi Dzieiopisowie Joannes Polonus piszą, w r. 1485 Stefanowi Woiewodzie Wołoskiemu ze trzema tysiącami kopijników przydany tak Turków jako i Wołoszę pogromiwszy, wszystkim męztwem swoim stał się straszny. Jan Olbracht Król Starostą go Głogowskim w r. 1491 mianował. Jan Karnkowski Biskup Kujawski synowiec Jana Kasztelana Gnieżnieńskiego od Zygmunta I. Króla do różnych poselstw zagranicznych używany bywał, a najczęściej do Władysława i jego syna Ludwika Węgierskiego i Czeskiego Króla, w których dzielnością swoją pięknie się Ojczyźnie swojej popisał, przydawała mu powagi prędsza nad lata siwizna. Synowcem tegoż Jana Biskupa Kujawskiego był Stanisław Karnkowski Arcy Biskup Gnieźnieński, którego czyny głośne są w dziejach narodowych. Godność Arcybiskupa i Prymasa Królestwa pod trzema Królami Henrykiem, Stefanem i Zygmuntem III. piastował. Wiele fundacyi pobożnych poczynił, kościołów i gmachów zdobnych wystawił, szczególniej hojność swoją na wyfundowanie w Kaliszu wspaniałego kościoła i obszernego kollegium dla XX. Jezuitów okazał. Umarł r. 1592 pochowany w wzniesionym przez siebie Jezuickim kościele w Kaliszu. Michał Karnkowski z Karnkowa, Starosta Wyszogrodzki, z Sejmu 1641 r. naznaczony był do rewizyi Xiąg Ziemskich i Grodzkich ziemi Wyszogrodzkiey. Na fundacyją kollegium Płockiego Jezuitów zapisał dobra swoie dziedziczne Nadarzyn, Walentów i Wolice w ziemi Warszawskiej leżące, co konstytucja z r. 1661 approbowała. Ma nadgrobek wystawiony w kościele Płockim parafiialnym Ś. Bartłomieja, dawniej Kollegiaty.      

     

    9. Kikół opisany w § X

     

    10. Łążyn, w. d. Stanisława Rumockiego, Szambelanica, kościół drewniany, grunta dobre,

    lecz wieś ta jest bez lasu. Rumoccy mają herb Ślepowron.

     

    11. Mazowsze w. d. Familii Nałęczów. Kościół pod tytułem Ś. Marcina. Wieś ta leży na

    górze nad strumieniem, ma grunta dobre, łąki i nieco zaroślów.

    Herb herb tejże familii zwoie się Nałęcz. Mazowsze jest gniazdem Familii Mazowieckich h. Dołęga, z tych był jeden Podkoniuszym u Bolesława Xięcia Mazowieckiego w r. 144l stąd potomstwo jego Podkoniuszami zwano. Jakób Mazowiecki podkonicz mąż sławny będąc z Olbrachtem Królem w Wołoszech, na Bukowinie dzielnie potykając się, obronną ręką z bitwy od  Wołochów zdradliwie wygraney uszedł, potym był z Janem Tarnowskim Wielkim Hetmanem pod Orszą, z której to bitwy imię wielkiegu wojownika wyniósł.

     

    12. Nowogród nad Drwęcą, w. król: należąca do Ekonomii Ciechocin. Kościół drewniany pod. tytułem Ś. Jana Chrzciciela. Wieś ta jest bez lasu.

     

    13. Osiek mały nad Wisłą w. d. Łukasza Kowalewskiego, kościół drewniany, bory wielkie nad Wisłą ciągnące się, wielu czynszowników, i młyn. Jest tu zwierzeniec w którym prócz zwierząt zwyczajnych sarny znaydują się, i te w borach do tej włości należących łowione bywają.

     

    14. Ostrowite w. d. Tomasza Karwosieckiego b. Podprefekta Ptu Kowalskiego. Kościół pod tytułem Ś. Macieja, wieś ta dobrze zabudowana z ogrodem owocowym, i wiatrakiem, leży w pobliżu jeziora. Karwosieccy h. Lubicz w Województwie Płockim. Jan z Karwosick podczas oblężenia Zbaraskiego za Jana Kazimierza mężnie ataki nieprzyjacielskie znosił.

     

    15. Sumino czyli Sumin, w. d. Stanistawa Zielińskicgo Kasztelanica. Kościół murowany pod tytułem Ś. Mikołaja. Był on rządzony przez X. Kanoników regularnych Grobu Jerozolimskiego, Zgromadzenia Miechowskiego do r. 1814, teraz zawiadują nim Świeccy Duchowni. Sumino leży nad jeziorem w położeniu równym, ma ogród owocowy, czynszowników, i bór włók 10 miary Chełmińskiej obejmować mający, jezioro tuteysze iest znaczne, i rybne, wieś ta od Kikoła ćwierć mili jest odległa.

     

    16, Wola w. d. Jgnacego Zielińskiego Kasztalanica, kościoł pod tytułem Wszystkich SS. Wieś ta leży przy trakcie z Lipna do Torunia prowadzącym, W gruncie dobrym, ma młyn zaraz przy wsi, i wielu czynszowników ( Rzadko która wieś w ziemi Dobrzyńskiey jest bez osad czynszowych gospodarzy pojedyńczo i oddzielnie od siebie i wsi mieszkaiących. Słowo Rumonek jest tu powszechnie używane, zapewnie bierze swój początek ze słowa nieieckiego Raum to jest miejsce wolne, poniewaz wszystkie prawie wsie w ziemi Dobrzyńskiey, miały dawniey bory i zarośle, przeto za napływem do niej Narodu Niemieckiego, dziedzice wsiów pozwalali mu w tych miejscach budować się i osiadać, że zaś dla ulokowania się każdy przybysz musiał bór lub zarośle wycinać, i dopiero stawiać budowlą, co wszystko w języku niemieckim Raum machen, Raeumung, miejsce czynić, znaczy, ztąd takie pojedyncze osady Rumonkami są nazwane. ile że na nich najwięcej Niemców mieszka. W ogólności uważając, każdy takowy Rumonek ma jednego mieszkańca, w gruncie oddzielne ograniczenie, z którego wedle umowy z dziedzicem czynsz płaci. Termin do składania tego z na S. Marcin (11 Listopada) rocznie jest postanowiony. Zwróciwszy uwagę na tychze osadników co do sposobu gospodarowania, oddać im trzeba sprawiedliwość, iż są czynni, pracowici i przemyślni, z każdego. szczegółu gospodarstwa podobny osadnik stara się korzystać prócz chodowania trzódy chlewnej, bydła rogatego, od którego starannie zbierają masło i ser, usposabiają się do wychowywania dobrych koni, za które szczególniej w okolicach Lipna  i  Rypina osiedli, znaczne pieniądze biorą. Nadto każdy z nich  stara się umieć jakie rzemiosło,  i tak. można znaleść po Rumonkach dobrych stolarzy, cieśli, stelmachów, płócienników itd. z tych ostatni, piękne płótno, obrusy, i serwety cienkie wyrabiają, ztąd też co do wypłatności regularnej czynszu, przyznać im wypada zaletę. Co do wad moralnych, tych mało posiadają, zawsze są trzeżwi, kradzież jest u nich obrzydłem występkiem, ogólnie mówiąc jest to lud, powolny, spokojny, lecz pracowity i przemyślny. Odzież ich składa się powszechnie albo z surduta sukna granatowego, długiego, z spadającym na ramiona wycinanym kołnierzem, u którego guziki spiżowe, bądź inne kruszczowe duże we dwa rzędy, lub też z spancerka podobnegoż sukna o jednym rzędzie podobnychże guzików gęsto, na przodzie nasadzonych; używają kapelusza okrągłego, z dużemi skrzydłami, płaszcza z małą jedną peleryną. Kobiety noszą w zimie spódnice sukienne rozmaitego koloru krótkie, po kolana, mocno fałdowane, sznurowkę i szpancel sukienny, u którego w tyle jest kilka fałdów guzikami obsadzonych. Na głowie noszą czapki bądź z perkalu kolorowego, bądź z płótna, na samym wierzchu głowy leżące i pod brodą zawiązane,  latem zaś używają odzieży podobnym krojem z płótna na granatowym tle w kwiatki rozmaite białe drukowanego, uszytej. Mówią wszyscy językiem grubem niemieckim, z niejaką odmianą wyrazów, tak iż uczony Niemiec często domyślać się ich musi.

     


    DEKANAT RYPIŃSKI

    liczy kościołów 16.

     

    l. Łukomie, w. d. Franciszki z Maczyńskich Wysockiej. Kościół drewniany. Łukomiec leży o  milę od miasta Sierpca, ma lasy obszerne, gorzelnie i grunt pośledni. Wysoccy sa wielu herbów, jako to: Drya, Kolumna, Odrowąż, Mogiła, Ogończyk, Ostoja i Strzemię.

     

    2. Chrostkowo, w. d. Norberta Zielińskiego Pułkownika wojsk Polskich. Kościoł drewniany pod tytułem: S. Katarzyny, erygowany przez Konstantyna Zielińskiego Arcy Biskupa Lwowskiego, ówczasowego dziedzica dóbr, Skępskich i Chrostkowa. Wieś ta leży w dolinie, ma bory obszerne, grunta klasy II.

     

    3. Dulsk, w. należąca dawniej do Wojewody Działyńskiego, dziś w dziedzictwie Józefa Wysockiego, byłego Podprefekta Powiatu Lipnoskiego, Kawalera Orderu. S. Anny. Kościoł pod tytułem Narodzenia N. Panny; do tutejszej parafii nalezy miasto Dobrzyń nad Drwęcą. Dulsk jest połozony nad rzeczką Ruziec. Niesiecki nadmienia, iż Dulscy h. Gryzima w ziemi Dobrzyńskiej. Jan ostatni z tej familii zszedł bezpotomnie. Jest takze drugi dom Duskich, h. Przegonia.

     

    4. Osiek większy, blisko Brodnicy, w. d. Kajetana Hrabi Sierakowskiego, Kasztelana, Senatora, Orderu S. Stanisława 1 klassy Kawalera. Kościoł tutejszy murowany pod tytułem: Wniebowzięcia Panny Maryi. Jest tu ogród owocowy wspaniały, wieś dobrze wybudowana, lasy obszerne, łąki i młyn.

     

    5. Płonne, w. d. Jana Piwnickiego, b. Kapitana woysk Polskich. Wieś ta lezy nad Drwęcą, ma dwor murowany, ogród owocowy, grunta dobre, i wiatrak. Piwniccy są herbu Lubicz .

     

    6. Radomino, w. d. Jana Cisowskiego, Starościca. Kościoł tutejszy murowany pod tytułem S. Mikołaja. Wieś ta porządna ma piękny ogród, dobrze jest wybudowana, posiada łąki i lasy.

     

    7. Radziki wielkie, na równinie nad rzeką Drwęcą, w d. Franciszka Przeciszewskiego. Kościół murowany, zostaje w dobrym, stanie. Szczątki znaczne zamku dotąd tu exystuią, stał on nad wąwozem, otoczony wodą, z grubości i wytrwałości pozostałych murów sądzić można, iż miejsce to obronne było. Wszystkie dawne gmachy, po różnych miejscach Polski istniejące odznaczaią się szczególniej rzadką sztuką mocnego budownictwa. Wieś ta jest gniazdem familii Radzikowskich, h. Ogończyk. Jakób Radzikowski syn Mikołaja z Kutna Wojewody Brzesko - Kujawskiego wziąwszy w dziele Radziki, nazwał się Radzikowskim, syn jego mikołaj kasztelan Dobrzyński w roku 1505. Terażniejszych dziedziców Radzików wielkich dwa są domy, i tak Przeciszewscy h. Rogala w Płockim. Przeciszewscy h. Grzymała także w tym Województwie. Przywilej Xiążąt Mazowieckich Ziemowita, Kazimierza i Władysława dany w r. 1432 Mikołajowi, Doamratowi, Mieczysławowi i Jędrzejowi braciom rodzonym z Przeciszewa b. Grzymała, którym poddanych ich w dobrach :Przeciszcwie, Susku i Sławęcinie od niektórych ciężaró uwolnili. Jan Przeciszewski Rotmistrz w wojsku Litewskim pod Karólem Chodkiewiczem Hetmanem w czasie oblężenia Parnawy w roku 1609 mężnie na nieprzyjaciela nacierając, poległ.

     

    8. Rypin, opisany w § VI. Z miastem Rypinem graniczy Rusinowo, w. d. Gabriela Podoskiego , Posła Powiatu Lipnoskiego, w dobrych gruntach, pięknie zabudowana. Pałac i ogród owocowy są jej ozodobą.Kaplica pod tytułem S. Anny. Podoscy, h. Junosza, w Xięstwach, Mazowieckim i Litewskim, dom starożytny.

     

    9. Rogowo, w. d. Dobrskiego. Kościoł drewniany pod wezwaniem S. Bartłomieja, grunta tutejsze są urodzajne, i w .kamienie wapienne obfitują.

     

    10. Róże, dawniey Ruż. Kościół murowany, wieś ta Król: należy. do Ekonomii Trąbin, jest znacznej rozległości, ma młyn na strudze lub rzecce Ruziec.

    Do parafii Róża należy: Zbójno  w. d. Antoniego Hrabi Sumińskiego, Radzcy Stanu, Dyrektora Jeneralnego Poczt w Królestwie Polskim, Kawalera Orderów różnych. Wieś ta w obszernem ograniczeniu, i dobrze zabudowana, ma pałacyk murowany nad jeziorem, ogród piękny i obszerny, ulice jego wzniosłemi kasztanami są wysadzone, gorzelnia z machiną Pistoriusza, za jej pomocą rocznie przeszło 30,000 garcy okowity wyrabiaią. Młyn koński deptak zwany, do 30 korcy zboża dziennie mielący. Zbójno posiada znaczną, rozległość

    boru, dostatek pastwisk, i wielu czynszowników. Herb familii Sumińskich jest Leszczyc.

     

    11. Sadłowo, w. d. Antoniego Rumockiego. kościoł pod tytułem S. Jana. - Wieś dobrze zabudowana z ogrodem owocowym pieknym.

     

    12. Skrwilno, w. d. Mariana Cisowskiego, Starościca. Kościoł drewniany. Pałac nowo wymurowany, ogród owocowy, wieś dobrze zabudowana, wielu czynszowników, i koński młyn; bory tutejszych dóbr są znacznej rozciagłości. Błota do Skrwilna należące, zdają się bydź szkodliwe zdrowiu ludzkiemu, jest zamiarem dziedzica oszuszyć takowe. Do tej parafii Okalewo, w d. Ignacego Chełmickiego. Pałac przez stryja teraźniejszego dziedzica jenerała Chełmickiego, w dobrym guście wymurowany, zdobi tę włość, przy nim jest ogród owocowy piękny,' zabudowania dworskie i wiejskie porządne, lasy znaczne i wielu czynszowników.

     

    13. Świedziebna , w. d. Michała Murzynowskiego Skarbnika ziemi Dobrzyńskiej. Wieś ta dobrze wybudowana, znacznej jest rozległości, posiada lasy obszerne ogród owocowy i wiatrak. Murzynowscy są h. Ogończyk.

     

    14. Strzygi, w. d. Mariana Cisowskiego, Starościca. Kościół murowany pod tytułem S. Stanisława, Wieś dobrze zabudowana, w swoim ma ograniczeniu jezioro nad którym leży bór.

     

    15. Trąbin w. król: Kościół drewniany. Trąbin leży w równinie nad jeziorem, jest główną włością Ekonomii tego nazwiska, ma pałac murowany, ogród owocowy, łąki, młyn, w pobliżu wsi jest lasek bukowy najpiękniej wyrosły, pięć morgów miary Chełmińskiej obejmujący.

    Do Ekonomii Trąbin, Parafii Róża należy wieś król: Obory, w tej iest kościół z klasztorem XX. Karmelitów, o nim jest następująca wiadomość: Łukasz z Murzynowa Rudzowski dziedzic Obór, i Anna z Galemskich małzonka jego nie mając potomstwa i Sukcessorów, duchem pobożności napełnieni, wystawili na górze Grodzisko zwanej, (za pozwoleniem Biskupa ówczasowego Płockiego) roku 1605 kościół i klasztor drewniany, i tenże XX. Karmelitom z Bydgoszczy sprowadzonym w zarzątdzanie oddali. Tegoż samego roku w Rypinie rzeczony Łukasz Rudzowski XX. Karmelitom wieś Obory z przyległościami zapisał wiecznemi czasy, zachowując sobie dóbr tych używanie za swego życia, i dożywocie żonie zabespieczając. 1612 roku Fundator Łukasz Rudzowski umarł, i pochowany w Oborach. 1617 roku kościół z klasztorem przypadkiem spalił się. Anna z Galemskich Rudzowska, wdowa, widząc XX. Karmelitów w nędznym stanie, odstąpiła im dożywocia, wyłączywszy sobie cokolwiek gruntu dla wyżywienia się do śmierci. W latach 1618 i 1619 XX. Karmelici wystawili sobie w Oborach klasztorek o kilku celach i kaplicę na kszałt małego kościołka wszystko z drzewa na górze ubocznej, gdzie teraz jest klasztor. 1623 r. umarła z Galemskich Rudzowska i pochowana w kościołku, gdzie jej i męża zmarłego znajdują się nadgrobki.

    1627 r. zaczęto murować kościół i facjatę. 1637 wymurowano kuchnię i gościnną izbę,

    przytem kilka jeszcze cel i refektarz z drzewa wybudowano. 1649 r. dnia 2 Lipca poświęcił kościół Oborski X. Wojciech Tholibowski Biskup Lacedemoński, Szufragan i Officyał Płocki, pod tytułem Matki Bozkiej Nawiedzenia. 1684 r. Objęli mieszkanie w Oborach XX. . Karmelici Strictioris Observantiae. 1686 nakładem Jakóba Suskiego wymurowana została na górze Grodzisko o 40 kroków od klasztoru odległej, a 22 łokcie wyźszej, gdzie klasztor drewniany w 1617 spalił się, kapliczka z ołtarzem ukrzyżowanego Pana JEZUSA, przy niej cmentarz czworogranny oparkaniony. 1741 r. dnia 19 Czerwca XX. Karmelici położyli pierwszy kamień na wymurowanie klasztoru i fabrykę jego, a r. 1753 dnia 7. Maja skończyli.  Klasztor ten ma trzy piętra, jest wysokości rachując z fundamentem 24 łokci pod dach, schodzą się końce jego łamaniem do końców kościoła, ma obszerny refektarz, a pod nim są dogodne sklepy, w tym klasztorze zwykle odbywa się kapituła, z powodu iż lezy w środku Prowincyi. Między kościołem a klasztorem jest wieża 72 łokci wysoka, na której jest zegar godziny i kwadranse bijący, ten o pół mili dostatecznie słyszeć można. Kościół dla szczupłości góry, nie bardzo jest wielki, ma pod sobą dwa sklepy dla umarłych. Z kościoła na prawą rękę wchodzi się do kaplicy Opatrzności Boskiej 1743 r. wymurowanej, w tej są dwa Ołtarze a pod nią sklep dla zmzrłych zakonników. Osobliwości w tym kościele są:

    1. Statua drewniana Matki Boskiej Bolesnej syna swego z krzyża zdjętego na łonie trzymającej, cudami sławnej! Statua ta wysokości łokcia jednego od r. 1581 łaskami słynęła w Bydgoszczy, przybywszy XX. Karmelici do Obor obiąć nowe mieszkanie roku 1605 sprowadzili ją z sobą.

    2. Także Obraz Matki Boskiej Skaplerznej w Ołtarzu pobocznym z prawej strony, pełen okazujący litości, i widza mocno wzruszający, jest to kopia z Neapolu (której oryginał przez s. Łukasza malowany) nadesłana do Obor z Poznania w r. 1719.

    3. W drugim Ołtarzu z lewej strony iest Obraz S. Józefa pięknego malowania, prawie żyjącego starca wystawiając.

    Ołtarzów w tym kościele iest dziewięć, organ wielki z pedałem, dwa chóry, podłoga z flizów. Odpustów solennych jedenaście; kościół z klasztorem jak powyżej wyrażono jest całkiem murowany, stoi na górze, prostą linią w ziemię ku równinie ciągnąć około 70 łokci wysokiej. Ma tylko jednę drogę do zajazdu od południa, przyjezdni od wschodu na około obieżdzać muszą klasztor ku drodze prowadzącej przed bramę. Wyszedłszy na zachód z klasztoru o dwa tylko kroki, a na północ o sześć kroków już głębia okropna, którą płynie strumień przez ogród owocowy, nieco niżey od klasztoru na dwóch wzgórkach będący, z strony południa jest murem, z innych zaś stron parkanem opasany. Cmentarz przy kościele jest całkiem obmurowany; gdzie stoi kośnica także murowana, w tej jest Ołtarz Matki Boskiej, a pod nią sklep dla, kości ludzkich. Klasztor ten posiadał dobra Obory przez fundatora zapisane, Stalmierz i Sarnówkę własnym kupnem nabyte z obszernym lasem, Rochal młyn przy Oborach leżący, i jezioro Głęboczek zwane, lecz dobra te były rząd Pruski odebrał, i wyznaczył kompetencyi Złt. 1575 rocznie wynoszącą. Konwent uprosił sobie od tegoż rządu włukę gruntu, rachując na niej zabudowanie klasztorne i ogród. Gdy rząd pruski łącznie z dobrami, i wszelkie zabudowania gospodarskie objął, przeto Konwent o dziesięć kroków od muru kosztem swoim wystawił trzy domki dla służących, szpital i stajnią dla koni.

    Wieś Rudnik także była własnością klasztoru, zapisana przez Jana Glińskiego Archypresbytera i Kanonika Kujawskiego, który pochowany jest w Golubiu, i tam ma bydź nadgrobek jego fundacyą opiewający.

    Wieś Obory leży w dole, wokoło otoczona górami, na wynioślejzej z nich od strony wschodu stoją kościół z klasztorem.

    Wypadki klasztoru tego są następuiące: 1605 r. w Oborach i okolicy panowało powietrze za świadectwem 80 ludzi podeszłego wieku, jak wyrażono w opisie tego zdarzenia: po wprowadzeniu Statui Matki Bolesnej, zaraz ustąpiło. 1627 roku kościołek stary przez włamanie się do niego złodziei, wszystkich sreber pozbawiony został. Za panowania Jana Kazimierza, gdy Karol Gustaw Król Szwedzki z wojskiem swoim wpadł do Polski, i pustoszył kościoły, dwory, wsie, doznał i Stalmierz w r. 1655 tego nieszczęścia, cała wieś z swym zabudowaniem, śpiechrzem i wszystkiemi narzędziami gospodarskiemi w popioł obroconą została, którą później XX. Karmelici z nowa wystawili, i puste pola obsieli.

    l663 roku od Niedzieli pierwszej Adwentowej do trzech Króli panowała w Oborach i w okolicy zaraźliwa choroba. 1703 roku wpadli Szwedy do klasztoru, którym zapłacić musiał konwent Złt: 600 okupując się od okrucieństw. 1708 roku panowało w całym Królestwie powietrze morowe, z którego wiele tysięcy ludzi poumierało, najwięcej przez nie Toruń ucierpiał, z tego powodu w d. 12 Września 1708 roku zamknięto klasztor i kościół Oborski, ażeby przychodnie nie zarazili chorobą. Msza S. tylko jedna dla mieszkańców i włościan klasztornych odprawiała się w dni Świąteczne W kaplicy na górze Grodzisko, w tem czasie żaden człowiek.w Oborach i konwentskich dobrach nieumarł, i niechorował, lubo z zarażonemi powietrzem ludźmi dosyć przestawano. 1750 roku niedźwiedź wielkie w lesie Sztalmierskim poczynił konwentowi Oborskiemu. szkody, przez wydarcie około trzydziestu barci. 1821 roku dnia 19 Grudnia trzecia część klasztoru, i wszystkie stare budowle przypadkowem ogniem spłonęły, ogień w murach (gdzie tliło się drzewo) pod gruzami jeszcze dnia 7 Stycznia 1822 roku znaleziony był. Dziś znowu za pomocą dobroczyńców jest nowo wystawiony, i z cegły wymurowany klasztor.          

     

    Do Ekonomii Trąbin, parafii Wola, należy wieś Królewska Trutowo, w której także jest kościół z klasztorem XX. Karmlitów, o fundacyi jego następująca jest wiadomość: Jan Retfiński dziedzic wsi Trutowa, będąc bezżennym i bez Sukcessorów chcąc świętobliwą po sobie zostawić pamięć, ofiarował w roku 1717 wieś dziedziczną Trutowo XX. Karmelitom na wystawienie w niej kościoła z klasztorem. Uzyskawszy od Biskupa Płockiego na ówczas Ludwika Załuskiego, i Wice Prowincyała konwentów Karmelitańskich zezwolenie na takową fundacyję, dobra Trutowo w d. 4 Października tegoż roku 1717 XX. Karmelitom zapisał, który tegoż samego jeszcze roku stawiać zaczęli kościółek drewniany w tem miejscu gdzie dziś jest murowany, i w r. 1718 ukończyli go. W r. 1719 XX. Karmelici wystawili dla siebie niedaleko od kościółka cztery pamieszkania w kształcie klosztorku, w tych trzech tylko Zakonników mieścić się mogło. W tymże roku Jan Retfiński fundator widząc zbliżający się kres życia swego, uczynił testament potwierdzający dla XX. Karmelitów dawniej uczynione zapisy (jest on oblatowany w Grodzie Bobrownickim w Piątek po Zielonych Świątkach 1725 roku), W dniu 14 Grudnia 1719 roku umarł, i w kościołku Trutowskim pochowany został. Roku 1732 d.24 Kwietnia założono pierwszy kamień do nowego kościoła murowanego w Trutowie, którego fabryka w r. 1738 ukończona. Kościół ten pod tytułem S. Anny w dobrym jest stanie, szczupły, lecz wesoły, i malowany, pięć ma Ołtarzów, sufit sklepiono murowany, chór w około, podłogę z flizów, a w presbiterium z białych i niebieskich ułożoną, jest długi 83 stóp, a szeroki około 40, ma sklepy dla chowania ciał umarłych, i cmentarz obmurowany. Klasztor przy tymże kościele wystawiony, ma jeden tylko ganek, 120 stóp jest długi, na dwa piętra wzniesiony, między nim a klasztorem jest wieża około 65 łokci wysoka, na niej umieszczono zegar. Zgromadzenie tutejsze XX. Karmelitów posiada małą Bibliotekę. Przy klasztorze są dwa ogrody owocowe, jeden na zachód w czworogran założony, i obmurowany po jednej stronie, a oparkaniony z drugiej, w środku sadzawka. Drugi przeciwko klasztoru całkiem oparkaniony. Klasztoru tego położenie jest piękne, leży na wzgórku, powietrze zdrowe, i okolica przyjemna.

     

    16. Żałe w. d. Wojciecha Goczkowskiego, leży w górzystym miejscu między jeziorami, posiada ogród wocowy, bory, łąki, rumonki, grunt po większej części gliniasty. Należy do tej wsi siedem jezior pomniejszych, w tych rozmaite gatunki ryb, a w jednym z nich większym sumy i sielawy rzadkie w kraju łowić się dają. W granicach tej wsi między górami i borem jest miejsce zwane Studzianka, w którym znajduje się kościołek drewniany, w głównym jego Ołtarzu obraz N. Panny z dawna łaskami słynący,odpusty tu szczególniej na Zesłanie Ducha Ś. (Zielone Świątki) licznie odprawjają się. Za tem kościołem pod górą, jest zdrój czystej wody, mówią, iż niektórym wewnętrznym słabościom jest skutecznem lekarstwem. W Żałach spostrzegać się dotąd dają gruzy zamku w okopie nad wsią panującym przez familię Zrzelskich wystawionego, okop ten lubo znacznej wysokości, wodą jest napełniony. Góczkowscy są herbu Prawdzic.

     

                Niech mi się godzi dziełko niniejsze zakończyć Odezwą X, Wawrzeńca Marczyńskiego w Opisaniu Gubernii Podolskiey umieszczoną jako obejmującą wezwanie świetność Ojczyzny na celu mającego Polaka:

     

    "Ziomkowie! miła pamięć sławy przodków, niech nas zachęca do opisywania szczątków lubej ziemi, niech mający po swych księgach rzeczy ważne tyczące się osad naszych, zasilać zechcą Osoby w tym względzie pracujące, lub dopełniać wychodzących już dzieł, a ciekawy  i dowcipny ojczystej niwy potomek, niech, czy to krzepiąc duszę swoją bohaterskim przodków wzorcem, czy to onę świeżem niekorzystnych wypadków wrażeniem, nie chcąc, umie i uczy narodową ubezpieczać wielkość”



    13 - 17 czerwiec 2006 r.
    @
    Layout i system zarządzania treścią wykonane przez: Lemon IT © 2005